Ludzie pustyni

Abba Arseniusz kiedy żył jeszcze w pałacu cesarskim, modlił się do Boga: „Panie, zaprowadź mnie na drogę zbawienia”. I usłyszał głos mówiący: „Arseniuszu, uciekaj od ludzi, a będziesz zbawiony”. „Ten sam, kiedy już odszedł na pustynię, znowu się modlił tymi samymi słowami, i znowu usłyszał głos: „Arseniuszu, uciekaj, milcz, módl się: to są bowiem korzenie…

nocna tęsknota

Każdego poranka Adwent zawiesza swoje prawa. Dopiero w Nocy może być sobą… tylko my już wtedy śpimy. Noc – uprzywilejowany czas Modlitwy… czas Spotkania… Czas Światła… A jednak również czas trwogi… strachu… niepewności… przede wszystkim samotności. W Nocy jesteśmy zdani na siebie… a wtedy objawia się nasza bezbronność… nasza ograniczoność… nasza kruchość i niewystarczalność. Zostaje…

gdy słowa stają się ciężarem

Puzzle, poukładajcie sami… *** Przed Ciszą Boga muszą zgiąć kolana wszystkie słowa. Pokłonić się może jedynie milczenie. Słowa, słowa, słowa… piękne, wyważone, delikatne. Skrojone na miarę, zachwycające, opisujące nieopisywalne, przemieniające, robiące wrażenie. A jednak to tylko słowa… Słowa, które się kurczą… które są niewystarczające… które zawsze się kończą. Słowa, które często potrzebują kolejnych słów wyjaśnienia……

Cisza jest pełnią słowa

Posiądź pokój wewnętrzny, a tysiące ludzi wokół ciebie osiągnie zbawienie.  (św. Serafin z Sarowa) Monachi plangentis non docentis est officium. – Obowiązkiem mnicha jest płakać, a nie pouczać. *** Der Mönch am Meer [Mnich nad morzem] – Caspar David Friedrich źródło zdjęcia: https://de.wikipedia.org/wiki/Der_M%C3%B6nch_am_Meer kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

mistyka gór

Misterium spotkania z Bogiem jest Tremendum et Fascinosum. Tak swoją myśl wyrażali chociażby św. Grzegorz z Nyssy – na wschodzie, czy św. Grzegorz Wielki – na zachodzie. Za nimi mówili o tym: św. Tomasz z Akwinu, św. Katarzyna z Genui oraz wielu innych, a współcześnie również papież Benedykt XVI. Bóg jest Tremendum. To znaczy jest…

udręczony człowiek, cierpiące demony

Bracia spytali Abba Agatona: „Ojcze, wypełnienie której cnoty wymaga największego trudu?”. On rzekł im: „Wybaczcie, lecz wydaje mi się, że nic nie wymaga takiego wysiłku, jak modlitwa. Ilekroć bowiem człowiek chce się modlić, zawsze nieprzyjazne duchy starają się powstrzymać go od tego, wiedząc, że nic im bardziej nie stoi na przeszkodzie, jak modlitwa płynąca do…

odchodzę…

Duch wygnał Jezusa na pustynię. (Mk 1, 12) Wygnanie jest nieuniknione. Twoja aktywność zostanie ci odebrana. Wejdziesz w egzystencjalną ciszę i zapomnisz nawet o sobie samym. Zniknie twoje imię i pamięć o tobie. Znajdziesz się tam, gdzie umrze wszystko, co nie jest Bogiem. Jezus powiedział: „Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać…Tam, gdzie Ja idę,…

Misterium Fidei

A może od naszej wiary wymagamy zbyt wiele? Mówimy i doświadczamy tego, że jesteśmy wierzący i oczekujemy, że po sformułowaniu takiego stanowiska, wszystko w moim życiu będzie się układać. Demony przed nami będą klękać, morwy z korzeniami wychodzić z ziemi będą, góry na nasze zawołanie przeniosą się, figowce będą usychać, po wodzie będziemy zdolni chodzić,…

pokora dżdżownicy

Są rozmowy, które milczenia nie przerywają. Rozmowa Pana Pawła Milcarka z Ojcem Antoinem Forgeotem OSB, opatem seniorem Fontgomabault trwa nadal i nadal tego milczenia nie przerywa. Prostota wydarza się nadal. Ona jest matką mądrości, którą nosi w sobie opat senior. Wywiad z Ojcem Opatem jest drugim rozdziałem przygotowywanej książki-rozmowy. Pierwszy rozdział znajdziesz tutaj: z całą prostotą… Pogrubienia…

umrzeć z miłości

Rzecz miała miejsce na początku XIV wieku w Bolonii. Córka hrabiego Egana Lambertini – Imelda – przyszła na świat w Bolonii w 1320 r. Już jako dziecko zapragnęła zostać mniszką w  klasztorze św. Marii Magdaleny w Val di Pietra. Ze względu na młody wiek kilkakrotnie odmawiano jej tego. W 1330 roku udało się. Młodziutka Imelda…

Niepojęta Trójco

Czyż to nie powinna być jedyna niedziela w roku, gdy wszyscy kaznodzieje świata milczą? Wszak Tajemnica Trójcy Przenajświętszej domaga się wielkiej pokory… wielkiej ciszy. Nazwać nienazywalne? Pojąć niepoznawalne? Ogarnąć nieogarnione? Szkiełko potłukło się pod ciężarem Tajemnicy, a oko oślepło od nadmiaru Światła. Zgięte kolana i serce tęskniące. A przecież On słucha jedynie milczącej mowy miłości!…

Pochwyceni przez Piękno

Nasi Święci Rodzice Teresa od Jezusa oraz Jan od Krzyża, 450 lat temu zainicjowali wewnątrz zakonny powrót do źródła. Chcieli wrócić do pierwotnych korzeni, aby ożywić Karmel w Hiszpanii. Nie mieli zamiaru zakładać nowego zakonu, lecz chcieli zakwasić ciasto od środka. Opatrzność jednak miała inny plan i w tym roku świętujemy jubileusz początku skromnego dzieła,…

o Trzech takich co…

Na pewnej wyspie od wielu lat żyło trzech mnichów, którzy byli ludźmi prostymi. Mieli niewielkie intelektualne poznanie i o teologii wiedzieli jedynie to, iż Bóg jest w Trzech Osobach. Całe dnie spędzali na modlitwie i wyplataniu lin. Modlili się nieustannie powtarzając jedną modlitwę: Trzech Was, trzech nas, Boże zbaw nas. Miejscowy biskup dowiedziawszy się o tym,…

trud Radości

Wielki Post się zakończył… jednak liturgia Słowa w tych dniach, jeszcze usilniej nas wzywa do nawrócenia. Prawdziwej paschalnej Radości nie da się bowiem zamknąć w kilku tygodniach okresu wielkanocnego, lecz jest owocem radykalnego nawrócenia… zmiany myślenia… zmiany całego stylu życia. „Cóż mamy czynić, bracia?” – zapytali Piotra i pozostałych apostołów. „Nawróćcie się – powiedział do…

Ale Bóg widzi…

Z moim współbratem głosiliśmy parafialne rekolekcje w jednej z podwrocławskich wsi. Siedzimy z księdzem proboszczem na obiedzie i rozmawiamy… o Kościele, liturgii, o sztuce i architekturze… Opowiada nam, jak niegdyś był z pielgrzymką w Kolonii. Zwiedzając słynną Katedrę św. Piotra i Najświętszej Marii Panny, poszli również na szczyt wieży katedralnej, zresztą jednej z najwyższych na…