Motyle modlitwy

Zapalasz świeczkę, otwierasz Pismo Święte, klękasz na stołeczku modlitewnym… Czynisz znak krzyża, prosisz od Dar Ducha Świętego i szepcząc delikatnie czytasz Ewangelię… Zamykasz oczy, uspokajasz oddech, trwasz… Po jakimś czas… czasem dłuższym, częściej krótszym… otwiera się wielka szafa naszego niespokojnego umysłu i mnóstwo kolorowych motyli swobodnie zaczyna fruwać w przestrzeni naszej modlitwy. Rozproszenia na modlitwie…

Niebezpieczna i błogosławiona

Młody Samuel usługiwał Panu pod okiem Helego. W owym czasie rzadko odzywał się Pan, a widzenia nie były częste. Pewnego dnia Heli spał w zwykłym miejscu. Oczy jego zaczęły już słabnąć i nie mógł widzieć. A światło Boże jeszcze nie zagasło. Samuel zaś spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał…

Potrójne piękno Pustyni karmelitańskiej

Wprowadzenie Studiując z pasją życie i twórczość o. Tomasza od Jezusa (Baeza 1563 – Rzym 1627), mam do czynienia z wielką ilością pism i dokumentów, z których duża część nie została nigdy opublikowana. Wiele czasu i energii pochłania rozszyfrowanie nie zawsze łatwej w interpretacji kaligrafii autora lub jego sekretarzy. Czasem spędzam nad tekstem długie miesiące,…

Gerazym i Lew Jordan

Dzień skupienia, refektarz mnichów, obiadowa lektura i żywot św. Gerazyma, który stał się „specyficznym” towarzyszem mojej drogi. *** Św. Gerazym – urodził się w Azji Mniejszej w Licyi. Umiłowawszy w swojej młodości Boga ponad wszystko, potraktował słowo Ewangelii bardzo poważnie i porzucił swoje dotychczasowe życie. Wyruszył do Palestyny i osiadł na pustyni tebańskiej, gdzie prowadził życie…

Otulina ciszy

Na początku było Słowo. Słowo, które otuliło świat. Słowo, które od początku wieków przemawia do nas milczącą mową miłości. Słowo, które własnym milczeniem chroni się przed potokiem naszych rozpraszających słów. *** Ojcowie Kościoła mówili, że najważniejsze misteria naszej Wiary dokonały się w ciszy. Powstanie świata dokonało się w głębokim i pierwotnym milczeniu Boga. Bezszelestnie. Zanim…

stopowe żagle

Ostatni raz stopowałem w wakacje… a więc wracamy na trasę. 6 rano, prawie -10°C w Warszawie. Księżyc ogromny, nisko osadzony, jakby na wyciągnięcie ręki. Nie biały lecz lekko zardzewiały. Cudny. Taka potężna hostia wypieczona z żytniej i szlachetnej mąki. Ruszam na rekolekcje z pisaniem ikon do Opactwa Benedyktynek, do Krzeszowa na Dolny Śląsk. Oczekuję mojego…

Duchowość listów

Karmel pw. św. Józefa 5. II A.D. 2017 Warszawa J.M. + J.T. Drogi Czytelniku, Jeżeli dla nikogo, nigdy, nie napisałeś żadnego listu, bardzo Cię proszę abyś spróbował. Raz jeden. Do bliskiej Ci osoby. Mam zaś nadzieję, że nie będzie to Twój ostatni list.  Jeżeli zaś wiesz, co znaczy pisać i otrzymywać listy…  Nie szczędź atramentu….