Ale Bóg widzi…

Z moim współbratem głosiliśmy parafialne rekolekcje w jednej z podwrocławskich wsi.

Siedzimy z księdzem proboszczem na obiedzie i rozmawiamy… o Kościele, liturgii,
o sztuce i architekturze…

Opowiada nam, jak niegdyś był z pielgrzymką w Kolonii. Zwiedzając słynną Katedrę
św. Piotra i Najświętszej Marii Panny, poszli również na szczyt wieży katedralnej, zresztą jednej z najwyższych na świecie.
Wchodząc, spotykają rzeźbiarza, który na sporej wysokości rzeźbi figurę na fasadzie kościoła.

Ksiądz proboszcz wspomina, jak jeden z pielgrzymów zapytał się artysty, po co to robi, skoro z dołu i tak nikt tego nie widzi?

Rzeźbiarz odwrócił się i odpowiedział krótko: Ale Bóg widzi.
Wrócił do pracy.

***
żyć ze świadomością, że Bóg mnie widzi…
być zadowolonym, że Komuś Innemu się podoba…
pracować cicho, oczekując Jego mrugnięcia…

poprzestać na takiej prostocie, której wystarczy…
Boże spojrzenie.

Psalm 33

Pan patrzy z nieba,
widzi wszystkich synów ludzkich.
Spogląda z miejsca, gdzie przebywa,
na wszystkich mieszkańców ziemi:
On, który ukształtował każdemu z nich serce,
On, który zważa na wszystkie ich czyny.

Oto oczy Pana nad tymi, którzy się Go boją,
nad tymi, co ufają Jego łasce,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.
Dusza nasza wyczekuje Pana,
On jest naszą pomocą i tarczą.
W Nim przeto raduje się nasze serce,
ufamy Jego świętemu imieniu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s