Niebezpieczna i błogosławiona

Młody Samuel usługiwał Panu pod okiem Helego. W owym czasie rzadko odzywał się Pan, a widzenia nie były częste. Pewnego dnia Heli spał w zwykłym miejscu. Oczy jego zaczęły już słabnąć i nie mógł widzieć. A światło Boże jeszcze nie zagasło. Samuel zaś spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: Oto jestem. Potem pobiegł do Helego mówiąc mu: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Heli odrzekł: Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać. Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: Samuelu! Wstał Samuel i poszedł do Helego mówiąc: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Odrzekł mu: Nie wołałem cię, synu. Wróć i połóż się spać. Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione. I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: Samuelu! Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Heli spostrzegł się, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: Idź spać! Gdyby jednak kto cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha. Odszedł Samuel, położył się spać na swoim miejscu. Przybył Pan i stanąwszy zawołał jak poprzednim razem: Samuelu, Samuelu! Samuel odpowiedział: Mów, bo sługa Twój słucha. Samuel dorastał, a Pan był z nim. Nie pozwolił upaść żadnemu jego słowu na ziemię. Wszyscy Izraelici od Dan aż do Beer-Szeby poznali, że Samuel stał się rzeczywiście prorokiem Pańskim.

***
O Nocy… tyś niebezpieczna i błogosławiona…

Kiedy rzadko odzywa się Pan… kiedy widzenia ustają… kiedy pojawia się cisza i noc, a długotrwałe milczenie, pozorna pustka i nieobecność Pana usypiają człowieka… pojawia się niebezpieczeństwo zapomnienia… zapomnienia o Jego miłującej Obecności, o tym, że mieszka w Przybytku Pańskim. O tym, że Ten, który JEST –  Żyje i tak brzmi Jego imię (por. Wj 15, 3).
Pojawia się również niebezpieczeństwo zapomnienia, że Pan nieustannie przychodzi… że przychodzi niespodziewanie jak złodziej w nocy. Jak Oblubieniec do swej Oblubienicy. Przychodzi zaskakując, objawiając się w nowości, która poraża… zmysły, umysł, ducha.
Niebezpieczna noc, która usypia, obezwładnia, krępuje duchową wiedzę… ale nie mądrość. Heli spostrzegł, że to Pan woła…

***
Słowo Pana budzi w środku nocy. Nagle. Przychodzi nie zważając na czas, okoliczności, nasz duchowy i psychiczny stan. Przybywa i przemawia w Nocy. To znaczy w Tajemnicy… bo Bóg jest Tajemnicą.
Tajemnicą, która zadaje śmiercionośne ciosy. Poraża. Wprowadza człowieka na cienką linę balansowania między absurdem a łaską. Między tym, co pozorne a realne. Między wszystkim tym, co wiem o Bogu, a tym wszystkim, a nawet jeszcze więcej niż wszystkim, czego nie wiem. Między tym, co pewne i oczywiste, a tym co wątpliwe i chwiejne. Między ciemnością a światłem. Między śmiercią a życiem.

Błogosławiona Noc, która wyrzuca nas z naszego sennego komfortu. Mów Panie, bo sługa Twój słucha…
Lecz co to znaczy słuchać Tego tajemnego Słowa, wypowiadanego pośrodku nocy, wewnątrz Przybytku Serca?
Ojciec Jean-Pierre de Caussade SJ (1675-1751) pisze:

Jak powinniśmy słuchać słowa nieustannie głoszonego w naszym sercu? Gdy nasze zmysły nie słyszą, a rozum nie pojmuje prawdy i dobra tego słowa, nasze władze nie są zdolne docenić Boskiej prawdy. Czy powinno nas dziwić, że tajemnice zamraczają umysł? Przemawiający Bóg jest tajemnicą, a zatem śmiertelnym ciosem dla zmysłów i rozumu, bowiem tajemnica unicestwia je. Jest ona życiem serca poprzez wiarę. Innym władzom pozostawia tylko sprzeczności. Działanie Boga, jednym i tym samym gestem, zabija i daje życie. Im boleśniejszej śmierci doświadczają zmysły i rozum, tym mocniej nasza dusza ożywia. Im bardziej zaciemniona jest tajemnica, tym więcej zawiera w sobie światła. Oto dlaczego prosta dusza odkrywa boski sens w rzeczach, które z wyglądu są go najbardziej pozbawione. Życie wiarą jest nieustanną walką przeciwko zmysłom.

sługa Twój słucha…

Reklamy

Jeden Komentarz Dodaj własny

  1. Rafał pisze:

    Piękne i prawdziwe w moim doświadczeniu 😀

    Dziekuje 😀❤️

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s