Upodobane „nie wiem”

Mając około 15 lat wygrałem w parafialnym konkursie książkę Thomasa Mertona – Modlitwa Kontemplacyjna. Pierwsze zderzenie z kontemplacją. Pierwszy dotyk chrześcijańskiej mistyki. Pierwszy smak monastycznego życia. Pierwszy zachwyt. I początek pierwszej duchowej przyjaźni. Przyjaźni zaskakującej na każdym kroku. Przyjaźni wymagającej nieustannej czujności. Niełatwej. Nietuzinkowej. Przyjaźni, która nieustannie uczy mnie prostego: „nie wiem”.

Modlitwa Kontemplacyjna – ta ostatnia książka w dorobku Thomasa Mertona kończy się słowami, które stały się jego duchowym testamentem. Dla mnie nicią przewodnią. Obłokiem, który prowadzi mnie po osobistych pustyniach. Drogowskazem w wędrówce na Górę Karmel.

Modlitwa kontemplacyjna jest upodobaniem sobie pustyni, pustki, ubóstwa. Gdy człowiek zaczął już poznawać sens kontemplacji, intuicyjnie i spontanicznie poszukuje ciemności, nieznanej ścieżki ogołocenia, którą przedkłada ponad każdą inną drogę. Człowiekiem kontemplującym jest ten, kto wolałby raczej nie widzieć niż widzieć. Wolałby raczej nie cieszyć się, niż się cieszyć, wolałby nie mieć dowodu, że Bóg go kocha. Wbrew wszelkim widocznym dowodom przyjmuje Bożą Miłość Wiarą.

Bez kontemplacji i wewnętrznej modlitwy Kościół nie może wypełnić swojej misji przemiany i zbawienia ludzkości. Bez kontemplacji stanie się sługą cynicznych potęg doczesnego świata, niezależnie od tego, jak gorąco jego wierni będą zapewnieni o swoim zaangażowaniu w walkę o królestwo Boże. Bez prawdziwych, głębokich pragnień kontemplacyjnych, bez totalnej miłości Boga i bezkompromisowego pragnienia Jego prawdy religia nieuchronnie staje się narkotykiem.

Ubogi Bracie z Getsemani, w 48 rocznicę Twojej nagłej i pozornie banalnej śmierci: Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen. Do zobaczenia. Na pustyni, na krańcu ubogiego „nie wiem”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s