Ave Crux Spes Unica

Dziś obchodzimy Święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Jest ono upamiętnieniem odnalezienia drzewa krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus. Dzisiejsze święto wyraża tajemnicę Krzyża jako najwyższej ceny za zbawienie człowieka. Oto dziś kontemplujemy szczyt Miłości Boga do Człowieka. Tradycja dzisiejszego święta, związana jest z odnalezieniem przez św. Helenę relikwii krzyża na początku IV wieku. Na pamiątkę tego wydarzenia, 14 września, w Kościele obchodzi się uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego.

Do VI w. na krzyżu nie umieszczano postaci Chrystusa. W liturgii używano tzw. Crux Gemmata – krzyża wysadzanego drogocennymi klejnotami i kamieniami. Później – do czasów św. Franciszka – na krzyżu nie ukazywano Jezusa męczonego lecz chwalebnego Króla. Chrystusa w szatach królewskich, w złotej koronie, albo jako Arcykapłana w szatach kapłańskich. Od XII wieku, na Zachodzie pojawia się motyw cierpienia. Przyczyniła się do tego również stygmatyzacja św. Franciszka. Od tego czas, aż do dnia dzisiejszego w kościele łacińskim używany jest krzyż pasyjny, wskazujący na mękę i śmierć Chrystusa, który zapłacił najwyższą cenę za nasze zbawienie. W kościołach wschodnich, do dnia dzisiejszego używany jest chwalebny krzyż Chrystusa Pana.

christ-pretre-avec-croix

Krzyż jest znakiem uczniów Chrystusa. Pierwszym i najważniejszym wyznaniem wiary. Uświęca całe życie chrześcijańskie. Zaczyna i kończy modlitwę, jak również sam w sobie jest modlitwą. Rozpoczyna dzień i każdą ważniejszą czynność, uświęca przestrzeń naszego życia i jest używany przy wszelkich błogosławieństwach. Króluje w liturgii i jest centrum całego wszechświata. Przed krzyżem klęka cały kosmos. Crux stat, dum volvitur orbis – Krzyż stoi, podczas gdy świat się obraca. Papież Innocenty pisał pomiędzy 1195 a 1197 rokiem, o sposobie czynienia znaku krzyża przez chrześcijan, w ten sposób:

Żegnać się należy trzema palcami, ponieważ to się robi z przywoływaniem Trójcy, o której prorok mówi: „Kto zawiesił trzema palcy wielkość ziemie?” Należy wykonywać ruch od góry do dołu i od prawej do lewej strony, ponieważ Chrystus zszedł z nieba na ziemię i przyszedł od Judejczyków do pogan. Niektórzy jednak żegnają się od lewej do prawej strony, ponieważ powinniśmy przejść od nędzy do sławy, podobnie jak Chrystus przeszedł od śmierci do życia i z piekła do raju [por. Ef 4,8-10], ale w pierwszej kolejności [postępują oni tak] po to, żeby żegnać siebie i innych w ten sam sposób: przecież wychodzi na to, że kiedy żegnamy znakiem krzyża innych, kreślimy krzyż od lewej do prawej strony. Jednakże po uważnym przemyśleniu staje się jasne, że naprawdę kreślimy krzyż również w przypadku innych od prawej do lewej strony, ponieważ kiedy ich żegnamy, są oni odwróceni do nas nie plecami, ale twarzą.

Krzyż, od samego początku był przedmiotem katechez Ojców Kościoła. Podkreślali, że jest on symbolem, w którym streszczają się najistotniejsze prawdy wiary chrześcijańskiej. Jest esencją całej Ewangelii i nauczania Chrystusa. Św. Jan Damasceński pisze o nim:

Krzyż Pana naszego Jezusa Chrystusa, a nie cokolwiek innego, zwyciężył śmierć, zgładził grzech praojca, pokonał piekło, darował nam zmartwychwstanie, udzielił siły do wzniesienia się ponad doczesność i ponad samą śmierć, zgotował powrót do dawnej szczęśliwości, otworzył bramy raju, umieścił naturę naszą po prawicy Boga, uczynił nas Jego dziećmi i dziedzicami.

Św. Teodor Studyta w swoim kazaniu ku czci drogocennego i życiodajnego krzyża Chrystusa, porównuje go do rydwanu królewskiego:

Bo drzewo krzyża przynosi nie śmierć, lecz życie; nie mrok, ale światłość; nie wyrzuca z raju, lecz do niego wprowadza. Chrystus wstąpił na to drzewo jak na rydwan królewski, obalił diabła i jego moc śmiercionośną i wyzwolił ludzkość z okrutnej niewoli. Na tym drzewie Pan się ukazał jako najznakomitszy wojownik; Jego ręce, nogi i bok zostały zranione w boju, lecz przez nie uleczył rany grzechów, zadane naszej naturze przez przewrotnego węża. Niegdyś drzewo przyniosło nam śmierć, teraz dzięki drzewu odzyskaliśmy życie; niegdyś przez drzewo zostaliśmy zwiedzeni, teraz na drzewie odtrąciliśmy starodawnego węża. Zaiste, nowa to i niesłychana zamiana: życie dane w miejsce śmierci, nieskazitelność zamiast skazitelności, chwała przyznana zamiast hańby. Jakże słusznie woła święty Apostoł: „Co do mnie, nie daj, Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża naszego Pana Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata”. Bo owa najwyższa mądrość, która niby kwiat rozkwitła na krzyżu, ujawniła próżne przechwałki mądrości tego świata i głupią pychę. A różnorakie dobra, biorące swój początek z krzyża, zniszczyły zarodki zła i przewrotności.

cross-in-santapollinare_in_classe

Wczorajszy patron św. Jan Chryzostom, poucza nas o wewnętrznym charakterze czynienia znaku krzyża, jako pewnej obrony przed Złym Duchem:

Trzeba go – znak krzyża – kreślić nie tylko palcem, ale najpierw postanowieniem i wiarą. Jeśli go w taki sposób nakreślisz na swym obliczu, wtedy żaden z nieczystych szatanów nie zdoła stanąć blisko ciebie, widząc szablę, którą został zraniony, widząc miecz, który zadał mu śmiertelny cios. Skoro nas przejmuje dreszcz, gdy patrzymy na miejsca, gdzie traci się skazańców, to pomyśl, co czuje diabeł, gdy widzi oręż, przy pomocy którego Chrystus zniweczył całą jego moc i odciął głowę smoka.

Św. Cyryl Jerozolimski o krzyżu na każdym miejscu i w każdym czasie:

Nie wstydźmy się wyznać Ukrzyżowanego! Ufnie uczyńmy znak krzyża palcami na czole i na wszystkim, na chlebie, który spożywamy, na kielichu, który pijemy, przy wejściu i wyjściu, przed snem kładąc się na spoczynek, przy wstawaniu, chodzeniu i spoczynku. Jest on wielką obroną: Nie muszą za niego płacić ubodzy, trudzić się słabi. Od Boga jest dany jako łaska. Krzyż jest znakiem wierzących, postrachem szatanów. W krzyżu triumfuje nad nimi wierny, jeżeli się nim znaczy z ufnością. Na widok krzyża przypominają sobie Ukrzyżowanego. Lękają się Tego, który smokowi starł głowę. Ceń tę pieczęć, a ponieważ jest darmo dana, tym więcej czcij Dobroczyńcę.

Wielkość i doniosłość Tajemnicy Krzyża, wyraża w swym płomiennym kazaniu biskup, św. Andrzeja z Krety:

Obchodzimy dzisiaj uroczystość krzyża świętego, który usunął ciemności i przywrócił światło. Obchodzimy uroczystość krzyża i w ten sposób wraz z Ukrzyżowanym wznosimy się ku górze, abyśmy porzuciwszy ziemię i grzechy, osiągnęli dobra niebieskie. Oto jak wspaniałą i niezrównaną rzeczą jest posiadanie krzyża. Kto krzyż posiada, posiada skarb. Słusznie nazwałem skarbem to, co z imienia i w rzeczywistości jest najwspanialsze z wszystkich dóbr. Przez niego bowiem, dzięki niemu i w nim objawia się istota naszego zbawienia i powrót do pierwotnego stanu.
Gdyby nie było krzyża, Chrystus nie zostałby ukrzyżowany. Gdyby nie było krzyża, Życie nie zostałoby przybite gwoździami do drzewa. Gdyby nie było przybite gwoździami, z boku nie wypłynęłaby krew i woda dla oczyszczenia świata, dokument grzechu nie zostałby zniszczony, nie otrzymalibyśmy wolności, nie radowalibyśmy się drzewem życia, raj nie zostałby otwarty. Jeśliby nie było krzyża, śmierć nie byłaby zwyciężona, piekło nie zostałoby pozbawione swej mocy.
Wielką zaiste i cenną rzeczą jest krzyż. Wielką, ponieważ przezeń otrzymaliśmy wiele dóbr, o tyle więcej, o ile większość z nich jest owocem cudów i cierpień Chrystusa. Cenną zaś, ponieważ krzyż jest znakiem męki i tryumfu Boga: znakiem męki z powodu dobrowolnej w męce śmierci; znakiem tryumfu, ponieważ dzięki niemu szatan został zraniony, a wraz z nim została pokonana śmierć; ponieważ bramy piekła zostały skruszone, krzyż zaś stał się dla całego świata powszechnym znakiem zbawienia.
Krzyż jest chwałą i wywyższeniem Chrystusa. Jest kosztownym kielichem obejmującym wszystkie cierpienia, jakie Chrystus za nas poniósł. O tym, że krzyż jest chwałą Chrystusa, dowiedz się z Jego własnych słów: „Teraz Syn Człowieczy został otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony i zaraz Go chwałą otoczy”. I znowu: „Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał”. I jeszcze: „Ojcze, wsław imię Twoje. Wtem rozległ się głos z nieba: Już wsławiłem i jeszcze wsławię”. Słowa te wskazywały na chwałę, którą miał otrzymać na krzyżu.
O tym zaś, że krzyż jest także wywyższeniem Chrystusa, posłuchaj, jak sam powiada: „A Ja, gdy zostanę wywyższony nad ziemię, pociągnę wszystkich do siebie”. Widzisz więc: Krzyż jest chwałą i wywyższeniem Chrystusa.

Na koniec, Jakub z Sarug w homilii o widzeniu Jakuba, krótko i na temat:

Chrystus na krzyżu unosił się nad ziemią jak drabina o wielu stopniach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s