drewniany Dawid

dnia

XI Niedziela Zwykła – 2 Sm 12,1.7-10.13

Bóg posłał do Dawida proroka Natana. Ten przybył do niego i powiedział: To mówi Pan, Bóg Izraela: Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z rąk Saula. Dałem ci dom twojego pana, a żony twego pana na twoje łono, oddałem ci dom Izraela i Judy, a gdyby i tego było za mało, dodałbym ci jeszcze więcej. Czemu zlekceważyłeś słowo Pana, popełniając to, co złe w Jego oczach? Zabiłeś mieczem Chetytę Uriasza, a jego żonę wziąłeś sobie za małżonkę. Zamordowałeś go mieczem Ammonitów. Dlatego właśnie miecz nie oddali się od domu twojego na wieki, albowiem Mnie zlekceważyłeś, a żonę Uriasza Chetyty wziąłeś sobie za małżonkę. Dawid rzekł do Natana: Zgrzeszyłem wobec Pana. Natan odrzekł Dawidowi: Pan odpuszcza ci też twój grzech – nie umrzesz.

***

Nie ma takiego grzechu, którego nie moglibyśmy popełnić. Jesteśmy zdolni do wszystkiego. Zdolni do Ukrzyżowania Syna Bożego.
Nie ma takiego grzechu, którego Bóg nie mógłby przebaczyć. Jest zdolny do wszystkiego.  Zdolny do własnej śmierci na Krzyżu.

***

Wybrać grzech, to usiłować być mądrzejszym od Boga. Grzech jest szukaniem życia poza Bogiem. Grzech jest powiedzeniem Bogu: Jesteś dla mnie zbyt mały, żebym miał się z Tobą liczyć. Nie wystarczasz mi, więc muszę szukać życia i spełniania zupełnie gdzie indziej.

***

Żyjemy często w dziwnej logice poprawności moralnej. Muszę być nieskalany, poprawny, sterylny. Nie mogę grzeszyć. Wtedy będę dobry. A jak będę dobry, to będę jakoś tam zdolny do kochania Pana Boga,  a dzięki temu On pokocha i mnie… ehhh… i ciągle nam nie wychodzi.
Logika Krzyża jest zupełnie inna. On kocha Ciebie jako pierwszy! Bezwarunkowo, zwyczajnie i po prostu. A skoro jesteś kochany, to również nosisz w sobie zdolność kochania. Dlatego możesz odpowiedzieć na tę Miłość miłością. W przestrzeni zaś wzajemnej miłości, rodzi się dobro, a tym samym przestajesz chcieć podążać drogą grzechu. Nikt przecież nie chce ranić ukochanej Osoby. Stajesz się święty, bo On sam jest święty w Tobie!

***

Skandal Bożego przebaczenia. Skandal Miłości Miłosiernej polega na tym, że pierwszym krokiem człowieka jest – nie naprawianie swojego życia, (bo oto zatroszczy się sam Bóg. Sic!) lecz zwrócenie się w prawdzie i pokorze do Boga. Jak Dawid: jestem z drewna… zgrzeszyłem… tyle wystarczy, aby usłyszeć pełne miłości: Pan odpuszcza Ci Twój grzech, nie umrzesz! Daję Ci serce nowe… serce z ciała… idź i nie grzesz już więcej… 

***

Dla drewnianych Dawidów
i wszystkich, którzy noszą w sobie Pinokia.

13082700_1150131191698145_6743068389246408727_n

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s