Ryzyko dotyku

Czwartek w Oktawie Wielkanocy – Łk 24,35-48  Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba. A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam! Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się…

Gorące źródła i ziemniaki

Środa w Oktawie Wielkanocy – Łk 24,13-35  W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako…

święty nieświęty

*** Kim właściwie był ten Merton? Co to za gość? Opowiedz mi o nim? Dlaczego on?  Po jaką jego książkę sięgnąć? Zadajcie pytania o człowieka, któremu zawdzięczam wiele. W paru słowach się nie da… a szczerze mówiąc, czasu teraz nie mam na komponowanie mini-biografii maksi-postaci. Pozwólcie więc, na rozwiązanie pośrednie.  Dar dzielenia… Dla tych wszystkich,…

Pax Paschalia!

„Kto prawdziwie kocha, ten wydarzenie śmierci ma już za sobą.” Eberhard Jungel     Życzę Wam… dziecięcej zdolności zadziwienia się własnym życiem, odnowionym przez Zmartwychwstałego. Życzę Wam… prostej zdolności kochania drugiego człowieka, który również został włączony w dzieło Odkupienia przez Zmartwychwstałego. Życzę Wam… niebanalnego spotkania ze Zmartwychwstałym, który nieustanne wzywa nas po imieniu. Rabbuni! Kocham! Jestem! Trwajcie w Jego Paschalnym Pokoju,…

Trzy spojrzenia

Niedziela Zmartwychwstania – J 20, 1-10  Τῇ δὲ μιᾷ τῶν σαββάτων Μαρία ἡ Μαγδαληνὴ ἔρχεται πρωῒ σκοτίας ἔτι οὔσης εἰς τὸ μνημεῖον καὶ βλέπει τὸν λίθον ἠρμένον ἐκ τοῦ μνημείου. τρέχει οὖν καὶ ἔρχεται πρὸς Σίμωνα Πέτρον καὶ πρὸς τὸν ἄλλον μαθητὴν ὃν ἐφίλει ὁ Ἰησοῦς καὶ λέγει αὐτοῖς· ἦραν τὸν κύριον ἐκ τοῦ μνημείου καὶ οὐκ…

Pokochać Islam

„Boże powołanie, które usłyszałem, przeznaczyło mnie do trwania w tym klasztorze, aby wraz ze wszystkimi mieszkańcami tego kraju przyczyniać się do wcielania owego Miasta Bożego, gdzie muszą zniknąć wszystkie granice krajów, ras i religii”. – Christian de Chergé Wpis ten redagowałem nie mając świadomości, że właśnie w tym momencie dokonują się zamachy w Brukseli. Poza Chrystusem…

Stacja XIV – Cisza Soboty

*** cisza… pustka… martwa tęsknota… Ciemność, która rozmyła granice ludzkiej wytrzymałości… Oschłość, która wypaliła resztkę nadziei oczekiwania… Nieobecność, która wyrywa resztki mego człowieczeństwa… Nieprzezwyciężony smutek…   A któż mnie przekona, że w ciemności nadobfitość światła…? że w oschłości płodność trwa…? że ta nieobecność jedynie pozorna…? że ten smutek posiewem nowego tu i teraz…?   zamilknąć…

44 km z modlitwą jezusową

Dlaczego facet idzie na Ekstremalną Drogę Krzyżową? Może tylko dlatego, że jest facetem? Bo przecież każdy facet lubi zmęczenie, lubi własny pot, lubi przekraczać siebie. Zwyczajnie chce mieć, poczucie wykonanego zadania. Przeszedłem 44 km nocą. Mission completed! Jednak w gruncie rzeczy, ważniejsza jest sama droga. *** Ta noc była bardzo wilgotna. Szybko to poczułem na…

Kochaj i chrzań konwenanse

IV Niedziela Wielkiego Postu – Łk 15, 11-32 Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: „Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki…

Jaśnienie

Na poranek Dnia Pańskiego…  Pierwsze skojarzenie? Góra Tabor… Przemienienie Pańskie… Wszak… Jaśnienie dotarło do mnie w II niedzielę Wielkiego Postu, właśnie wtedy słuchaliśmy Ewangelii, o Przemienieniu naszego Pana na Taborze. *** Nie chcę by minęło mnie Życie które chciałbym mieć Jaśniej jest gdy widzę jak Zmieniasz siebie dla mnie A On przemienia siebie dla nas… Tak! Jego…

#THE SIGN OF JONAS

Nigdzie nie idę… Słowa nie wyrzeknę… Chrzanię Twój plan… A jednak… zimna kąpiel, słona czkawka i ryba, do której frytek nie będzie. Jest li i jedynie pytanie: Już umarłem, czy jeszcze żyję? Podkulony ogon i szelmowski uśmiech. Uwaga, jedzie tramwaj… nie… idzie Jonasz! Dlaczego Znak Jonasza? Z trzech powodów… #Pierwszy. Pamiętam swoją jedną z najmocniejszych…